Na dobranoc – ON
zwykłe słowo niech leży przy mnie, jak koc na ramionach,
a po świt odłóż je—już teraz niech noc prowadzi.
we śnie przyjmuję spokój, nawet jeśli go nie rozumiem,
Wszechmogący, przy mnie bądź, bo cisza też ma sens.
niech pokusa prawa natury traci głos we mnie,
niech znika aromat piekła—odkąd wybieram drogę.
bez pytań, bez wyroków, bez cierpień, co wracają,
niech dzień zamknie się łagodnie jak drzwi w domu.
we mnie jeszcze dziś zostały ślady wahania,
ale już nie muszę ich nosić jak ciężar.
palcem skazującym nie dotykam cudzych ran—
zostawiam to Wszechmogącemu, co widzi dalej niż ja.
naiwność błędnych dróg już nie prowadzi mnie za rękę,
bujanie w obłokach niech rozpuści się jak para nad szklanką.
puste serce, jeśli się zgłasza—
niech usłyszy: Ty masz do mnie wejść, a ja mam się uczyć spokoju.
dzień uchybień może szeptać, może straszyć,
lecz ja odpowiadam ciszą.
bez pytań, bez zwątpień, bez wyroku:
tylko „przy mnie bądź”, Wszechmogący.
a gdy noc się przechyli ku świtowi,
niech moje dłonie złożą się w gotowość.
Wszechmogący, prowadź mnie łagodnie jutro—
dziś tylko odpocznij we mnie.
Z ciszą mnie ułóż.
Uspokój serce.
Amen.
—————————————–
widziałem .. ……..
Autorem wiersze białe "Na dobranoc - ON" – jest blindniemy. Wszelkie prawa autorskie do wiersze białe należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Blindniemy,
miło mi czytać Twoje wyjątkowe teksty, słuchać pięknych utworów… To, duża przyjemność.
Pozdrawiam 🙂
PS. Przepraszam, że nie odp. na Twoją wiadomość w poczcie w., miałam problem natury technicznej… Zobaczyłam wpis po długim czasie, dziękuję 🙂