….
(…bez tytułu…)
Chcę się najeść
i napić.
Chcę posiedzieć
w pokoju
ze światłem elektrycznym.
Bo wkrótce
może zabraknąć
jedzenia,
picia
i żarówki energooszczędnej.
Niebo pokryje kurz
z sypiącego się tynku
wielkiej płyty,
która kiedyś była cywilizacją.
Zostaniemy zakopani
w ciemnej piwnicy.
Zasypie nas wybuch
i nie będzie to
supernova.
Będziemy głodni.
Będziemy spragnieni.
Będziemy ślepi i nadzy.
Więc….
Chcę się najeść.
Chcę się napić.
Chce posiedzieć w pokoju
przy żarówce elektrycznej.
Piękna, prawdziwa myśl! Pozdrawiam :)
Pięknie i ujmująco napisane
Wiersz bardzo..."aromatyczny" :) jak herbata pita na tarasie w miłym towarzystwie... Pozdrawiam :)
Napisałeś, że może ktoś nie mógł... Stąd pytanie. Nie ma znaczenia czy to on, czy ona. Chociaż jak ona nie…
Odpowiedzialność za swoje życie idzie w parze z odpowiedzialnością za innych.. Czasami..
A może nie mogła..?
Z jakiego powodu nie mógł?
A może ktoś nie mógł..?
Bardzo twórcze podejście..
Ciekawe pytanie, ale myślę, że tylko Ty sam. Weź życie i decyzję we własne ręce. To trudne, bo czasami jest…
Wyobraźnia też jest połączona z sercem.
Jeżeli tak było, to zabrakło rozmowy. Pytanie, kto nie chciał rozmawiać.
Serce albo wyobraźnia..
Dziękuję, pozdrawiam 😁