(….)
(…)
Przede mną
jeszcze cierpienie
łzy
rozpacz
i zło całego świata.
Jeszcze przeżyję
migotanie przedsionków
zaburzenia trawienia
wysoki poziom cukru.
Zanim umrę
wyleję morze łez
wykupię pół apteki
rozgniewam wielu ludzi.
Bo….
nie czekam
na radość
zdrowie
i stałą temperaturę ciała.
Bo….
czas senioralny
nie jest czasem
upragnionym.
Bo….
Bogu ten czas nie wyszedł….
więcej moich tekstów na mojej stronie https://www.czarownice.kosz.pl/opis-5-Rozmaitosci_wierszem_i_proza.php
Piękna, prawdziwa myśl! Pozdrawiam :)
Pięknie i ujmująco napisane
Wiersz bardzo..."aromatyczny" :) jak herbata pita na tarasie w miłym towarzystwie... Pozdrawiam :)
Napisałeś, że może ktoś nie mógł... Stąd pytanie. Nie ma znaczenia czy to on, czy ona. Chociaż jak ona nie…
Odpowiedzialność za swoje życie idzie w parze z odpowiedzialnością za innych.. Czasami..
A może nie mogła..?
Z jakiego powodu nie mógł?
A może ktoś nie mógł..?
Bardzo twórcze podejście..
Ciekawe pytanie, ale myślę, że tylko Ty sam. Weź życie i decyzję we własne ręce. To trudne, bo czasami jest…
Wyobraźnia też jest połączona z sercem.
Jeżeli tak było, to zabrakło rozmowy. Pytanie, kto nie chciał rozmawiać.
Serce albo wyobraźnia..
Dziękuję, pozdrawiam 😁