***
Gdy nosisz światło…
nie straszna ciemność…
współczesna twórczość literacka w świetle historii
w której chciałbym na niemoc odetchnąć
dobranoc
ten jeden raz jeszcze
by ciszę przerwał dźwięk
od szeptu strąconego w mrok nocy
tuż obok
ust niepisanych
w każdy kolejny dzień
przez sen
tak ciężki
jak skulony chłodem świt
Włączam ciszę na pełny ekran
i siadam z nią.
Myślę o nas i o tym,
co zostanie,
kiedy świat wyloguje się
z własnej iluzji.
I wtedy:
Twoje słowa –
espresso w żyłach,
które na języku zostawia spokój.
Twoje dłonie –
róża wiatrów,
nawigacja,
której nie trzeba aktualizować,
prowadzi mnie prosto do brzegu.
I wystarczy mi już jedna chwila,
gdy twój śmiech
rozjaśnia powietrze
i rozsypuje zmrok.
Chcę tu być,
w szczelinie między
dotykiem a oddechem,
gdzie miłość jest jedynym kodem,
który przetrwa restart świata.
cephalexin pharmacy guide cephalexin pharmacy guide
Piękny wiersz! Pozdrawiam :) PS. Dopóki żyjemy... dużo możemy...
Twoje haiku zachwyca:) muzyka również :) Pozdrawiam jesiennie 🍁
ABXMedX prescription resources ABXMedX prescription resources
Flagyl and generic metronidazole Flagyl and generic metronidazole
more at clindamedx.com more at clindamedx.com
SemaGLP product overview SemaGLP product overview
😊
Przeczytałam też od końca do początku - pięknie się uzupełnia 👋
Dziękuję🧡 Pozdrowienia 👋
Dzisiaj sobota i świeci piękne słońce, więc dajmy jej szansę. Pozdrowienia 👋
tadalafil exposure over time tadalafil exposure over time
read about online tadalafil access read about online tadalafil access
Piękna myśl/wiersz :) Pozdrawiam serdecznie.