tyle z mojej strony

te niedokończone wiersze
ciągną się za nami
jak mosty
zatarte w porannej mgle
zaklęte kamienie wyznań
w skrzydeł szumnym potoku

tyle razy mijałam bez słowa
czekającego anioła
wieczność…
to jednak za długo

przystaję na podniebnej kładce
wsłuchując się w przechodniów stacatto
wiem że tej nocy nie przyjdziesz
nie słyszę znajomej melodii
a jednak od twojego brzegu
nie mogę oderwać wzroku

❤️
4
👍
2
0
💡
0
1
📖
3