Życzenia
W ciszy poranka, gdy świat budzi się do życia,
przychodzi Światło – ciche, ale prawdziwe.
Nie pyta, kim jesteś.
Nie waży Twoich słów ani dróg, którymi szedłeś.
Po prostu jest –
i przypomina, że nadzieja nie przemija.
W Zmartwychwstaniu jest coś więcej niż pamięć wydarzeń –
jest obietnica, że dobro ma sens,
że miłość trwa,
że w sercu człowieka zawsze może zamieszkać pokój.
Niech te Święta będą chwilą zatrzymania,
oddechem od codzienności,
spojrzeniem w głąb siebie – tam, gdzie najciszej,
a jednocześnie najprawdziwiej.
Niech Boża obecność odnawia w nas siłę i pokój,
a światło prowadzi nas łagodnie przez każdy dzień.
— Emilia
Piękna, prawdziwa myśl! Pozdrawiam :)
Pięknie i ujmująco napisane
Wiersz bardzo..."aromatyczny" :) jak herbata pita na tarasie w miłym towarzystwie... Pozdrawiam :)
Napisałeś, że może ktoś nie mógł... Stąd pytanie. Nie ma znaczenia czy to on, czy ona. Chociaż jak ona nie…
Odpowiedzialność za swoje życie idzie w parze z odpowiedzialnością za innych.. Czasami..
A może nie mogła..?
Z jakiego powodu nie mógł?
A może ktoś nie mógł..?
Bardzo twórcze podejście..
Ciekawe pytanie, ale myślę, że tylko Ty sam. Weź życie i decyzję we własne ręce. To trudne, bo czasami jest…
Wyobraźnia też jest połączona z sercem.
Jeżeli tak było, to zabrakło rozmowy. Pytanie, kto nie chciał rozmawiać.
Serce albo wyobraźnia..
Dziękuję, pozdrawiam 😁