Egoizm
Wczoraj, dziś, jutro i zawsze.
Nie mogę myśleć o sobie..
Życie to egoista..
współczesna twórczość literacka w świetle historii
Kobiety w literaturze
Po książki biograficzne, że względu na ich multum, sięgam z ciężkim westchnieniem. Co będzie tym razem? Rozbudowana wersja Wikipedii? Wariacje na temat? Szkolne wypracowanie? Podobnie było z książką Wandy Michalak „Literackie noblistki”, otrzymaną w prezencie od koleżanki. Czyli wiadomo – przeczytać trzeba, żeby wyrazić opinię. Książka starannie wydana, okładka wybitnie twarda, ponad pięćset stron, bogata bibliografia. I ciekawy pomysł na utwór biograficzny. Niektórzy zapewne powiedzą, iż ma on charakter feministyczny, bo jest tylko o kobietach. Taki był jednak pomysł autorki i od razu pisze – udał się.
W jednej pozycji zebrała ona opowieści o kobietach, które dostały literackiego Nobla. Póki co nie jest ich wiele, bo jedynie piętnaście. Każda opowieść prowadzona jest według określonego schematu. Notka, zwana biograficzną, znajduje się na początku rozdziału. Następnie mamy kilka faktów z dzieciństwa, życia dorosłego, parę plotek i w miarę krótką analizę działalności. Żadna z tych części nie rości sobie pretensji do bycia wybitnym tekstem krytyczno – literackim. Przypomina raczej taką gawędę przy kominku „Byłam raz sobie…”. Język każdej części jest w miarę przystępny i też nie rości sobie praw naukowych. Zamiarem autorki było prawdopodobnie przybliżyć postacie wyjątkowych kobiet i ich twórczości przeciętnemu czytelnikowi. Zwłaszcza młodemu. Bo to młodzi ludzie powinni czytać biografie sławnych ludzi, by poszukiwać autorytetów i wiedzy.
Jeśli komuś rodzice czytali na dobranoc „Cudowną podróż”, powinien chociaż trochę dowiedzieć się o jej autorce Selmie Lagerlof, pierwszej kobiecie z literackim Noblem. A może warto wiedzieć dlaczego przyznanie tej nagrody Elfriede Jelinek wywołało skandal? Kim tak naprawdę była Doris Lessing? A pamiętacie Gabrielę Mistral czy Nelly Sachs? Pewnie nie…. Cóż, my mamy swoje dziewczyny w tej grupie Wisławę Szymborską i Olgę Tokarczuk, więc jakoś o innych zapominamy.
I właśnie to jest najcenniejszą cechą książki Wandy Michalak – przypomina nam o zapomnianych. Bo ja też nie wszystkie panię pamiętałam….
Myślę, że ta pozycja pozostanie u mnie na półce. Warto pod ręką mieć taki zbiór tekstów o mądrych kobietach. Zawsze można wrócić do nich, przypomnieć ich twórczość. A może ugotować coś według przepisu nawiązującego do postaci lub twórczości?
Bo oto mamy wisienkę na torcie. Pod koniec każdej opowieści znajdujemy kulinarny przepis na naleśniki Selmy, poidła z borówki brusznicy a’la „Krystyna córka Lavransa” czy ulubione dane Eryka, bohatera powieści Olgi Tokarczuk „Bieguni”.
Smacznego!
Niektórzy niosą w sobie pył,
co zna język pierwszego światła.
Z ich spojrzeń sypie się milczenie,
lekkie jak popiół po stworzeniu.
Spotkanie z nimi
to jak dotknąć mapy nieba,
którą ktoś spisał snem,
a nie atramentem.
Mówią ruchem gwiazd,
przemykają przez orbitę serca
bez dźwięku,
jak wspomnienie, które nie chce zgasnąć.
Mam pytanie, czy ty widzisz kto Ci lajkuje tekst? Pytałam szefową ale śpi.
Napisać książkę, to nic trudnego, ale wydać ją... Na to trzeba szczęścia, sponsora albo kredytu... Póki co, nikt nie jest…
Blindniemy, Twoje haiku i nie haiku są świetne, wyjątkowe... muzyka również... Chapeau bas! :) Pozdrawiam
Z zainteresowaniem czytam fragmenty Twojej powieści. Myślę sobie, że powinnaś wydać książkę... Grażynko, pięknie, ciekawie piszesz. Pozdrawiam :)
Blindniemy, dziękuję za wnikliwą, - rozłożoną na czynniki pierwsze - piękną analizę mojego niepozornego haiku. :) Pozdrawiam, dobrego dnia życzę.
,,Zbieram muszelki" :) To haiku jest piękną, minimalistyczną odą do przyrody, która uchwyca chwile kontemplacji nad morzem. W zaledwie trzech…
Piszę to, gdyż zachęcam wszystkich do fajnej zabawy, / choć niełatwej / jaką jest pisanie haiku :) Oba haiku, wpisują…
W uzupełnieniu mojego poprzedniego wpisu... Blindniemy po zapoznaniu się z Twoim bardzo ciekawym tekstem na temat prawidłowego pisania haiku... trochę…
Dziękuję za wnikliwy opis cech, zasad tworzenia dobrego, prawdziwego haiku. Lubię tą krótką, zwięzłą formę poetyckiego przekazu, ale po przeczytaniu…
Oba haiku są przykładami sztuki japońskiej, oddającymi piękno i melancholię natury w kontekście sezonowych zmian. Każde z nich rozwija temat…
:)
hmmm... to może ja „Egzorcyzmy Id iotek” to wiersz pełen emocjonalnego ładunku, który porusza złożoność relacji międzyludzkich. Bezpośredni język i…
Ta wiara to tom walizkę zakosiła, godajo że wiela ich było.
Wiara czyni cuda.