<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>walka &#8211; poezja-proza.pl</title>
	<atom:link href="https://poezja-proza.pl/tag/walka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://poezja-proza.pl</link>
	<description>współczesna twórczość literacka w świetle historii</description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Apr 2026 08:20:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.8</generator>

<image>
	<url>https://poezja-proza.pl/wp-content/uploads/2025/06/cropped-Logo-poezja-proza.pl_-32x32.png</url>
	<title>walka &#8211; poezja-proza.pl</title>
	<link>https://poezja-proza.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Niebezpieczna recenzja</title>
		<link>https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/niebezpieczna-recenzja</link>
					<comments>https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/niebezpieczna-recenzja#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grazyna KS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2026 08:20:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/niebezpieczna-recenzja</guid>

					<description><![CDATA[<p>Posłuchaj recenzji Autor: Marian ReniakNiebezpieczna recenzja Na studiach, kierunek filologia polska, podstawowym przedmiotem była „historia literatury polskiej”. Jako studenci czytaliśmy wszystko od czasów najdawniejszych po współczesne. W pewnym momencie doszliśmy&#46;&#46;&#46;</p>
<p>Utwór <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/niebezpieczna-recenzja">Niebezpieczna recenzja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl">poezja-proza.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
    <div class="recenzja-audio" style="margin:10px 0;">
        <button style="
            background:#f9f9f9;
            color:#333;
            border:1px solid #ccc;
            border-radius:4px;
            padding:6px 12px;
            font-size:14px;
            cursor:pointer;
            display:inline-flex;
            align-items:center;
        " onclick="responsiveVoice.speak('Autor: Marian ReniakNiebezpieczna recenzja\nNa studiach, kierunek filologia polska, podstawowym przedmiotem była „historia literatury polskiej”. Jako studenci czytaliśmy wszystko od czasów najdawniejszych po współczesne. W pewnym momencie doszliśmy do socrealizmu czyli drugiej połowy lat 40 &#8211; tych do pierwszej połowy lat 50 – tych. Takie sobie dziesięciolecie, kiedy marksizm – leninizm wkroczył do sztuki i ta propagowała jedynie słuszną  wówczas ideologię. Szybko jednak zniknął, bo artyści nie dali się do końca przekonać o owej słuszności. Powstało jednak wtedy sporo propagandowych utworów, które też zniknęły, bo okazały się niepoprawne politycznie. W związku z tym my, studenci z lat 80 – tych mieliśmy problem. W końcu studiowaliśmy historię  literatury, należało zatem socrealizm też poznać, zamiast udawać, że go nie było, czyli coś przeczytać. A tu niczego nigdzie nie było. W sumie jakoś wybrnęliśmy i przestudiowaliśmy parę cudem zdobytych książek.\nWstęp długi, ale konieczny. W moje ręce trafiła książka Mariana Reniaka ( właściwie Marian Józef Strużyński) „Niebezpieczne ścieżki”. Jeśli wierzyć źródłom informacyjnym, jest to pamiętnik pracownika Służby Bezpieczeństwa, który rozpracował ostatni podhalański oddział partyzancki „Wiarusy”. Było to w 1949 roku. „Niebezpieczne…” są zatem utworem zwanym współcześnie non fiction. Tekst napisany sprawnym językiem. Bez fajerwerków. Trzyma w napięciu. Każdego. Czy uda się agentowi SB? A może „Harnaś” nie da się wpuścić w maliny? Słowem, mamy powieść o charakterze sensacyjnym. W 1969 pokazywano ją w telewizyjnym Teatrze Sensacji w trzech częściach. Ponoć jedni widzowie klęli. Inni podziwiali. W każdym razie tekst musi być ogólnie ciekawy. Niestety, dziś jest zupełnie niepoprawny politycznie. Pewnie do tego stopnia, iż jego telewizyjnej adaptacji nie można nigdzie obejrzeć.\nPogdybajmy jednak… Gdyby tak zamienić SB na zwykłą policję, agenta „Henryka” na kuzyna Jamesa Bonda „Wiarusów” na bandę oprychów, a „Harnasia” na szefa owej bandy, akcję przenieść tak dziesięć lat później lub wcześniej, wszystko by nam zagrało. Otrzymalibyśmy całkiem przyzwoity utwór kryminalno – sensacyjny, czyli thriller.\nNie w tym jednak rzecz. Zaczęłam od kłopotów studenta filologii polskiej. Obecny student pewnie też  może takowe kłopoty mieć, jeśli zniszczymy, wycofamy i zakażemy czytania utworów, w których SB i UB jest górą, bo dziś są niepoprawne politycznie. Uważam, że powinny istnieć. Każdy powinien mieć do nich dostęp. Tym bardziej, jeśli są to teksty o charakterze dokumentalnym, pamiętnikarskim. Są dowodem minionych lat, naszej historii, której nie da się zmienić, bo jest czasem przeszłym.\nPrzeczytajcie zatem „Niebezpieczne ścieżki” Mariana Reniaka i podyskutujmy na temat roli literatury w naszym intelektualnym życiu.\n\n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        2\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f44d.png" alt="👍" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        1\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2b50.png" alt="⭐" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4a1.png" alt="💡" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2757.png" alt="❗" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4d6.png" alt="📖" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0', 'Polish Male', {rate:0.85})">

<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="16" height="16" fill="#396184" viewBox="0 0 24 24">
  <path d="M3 9v6h4l5 5V4L7 9H3zm13.5 3c0-1.77-1.02-3.29-2.5-4.03v8.05c1.48-.74 2.5-2.26 2.5-4.02z"/>
</svg>

Posłuchaj recenzji
        </button>
    </div><p class="post-author" style="font-style:italic;color:#555;">Autor: Marian Reniak</p><p>Niebezpieczna recenzja</p>
<p>Na studiach, kierunek filologia polska, podstawowym przedmiotem była „historia literatury polskiej”. Jako studenci czytaliśmy wszystko od czasów najdawniejszych po współczesne. W pewnym momencie doszliśmy do socrealizmu czyli drugiej połowy lat 40 &#8211; tych do pierwszej połowy lat 50 – tych. Takie sobie dziesięciolecie, kiedy marksizm – leninizm wkroczył do sztuki i ta propagowała jedynie słuszną  wówczas ideologię. Szybko jednak zniknął, bo artyści nie dali się do końca przekonać o owej słuszności. Powstało jednak wtedy sporo propagandowych utworów, które też zniknęły, bo okazały się niepoprawne politycznie. W związku z tym my, studenci z lat 80 – tych mieliśmy problem. W końcu studiowaliśmy historię  literatury, należało zatem socrealizm też poznać, zamiast udawać, że go nie było, czyli coś przeczytać. A tu niczego nigdzie nie było. W sumie jakoś wybrnęliśmy i przestudiowaliśmy parę cudem zdobytych książek.<br />
Wstęp długi, ale konieczny. W moje ręce trafiła książka Mariana Reniaka ( właściwie Marian Józef Strużyński) „Niebezpieczne ścieżki”. Jeśli wierzyć źródłom informacyjnym, jest to pamiętnik pracownika Służby Bezpieczeństwa, który rozpracował ostatni podhalański oddział partyzancki „Wiarusy”. Było to w 1949 roku. „Niebezpieczne…” są zatem utworem zwanym współcześnie non fiction. Tekst napisany sprawnym językiem. Bez fajerwerków. Trzyma w napięciu. Każdego. Czy uda się agentowi SB? A może „Harnaś” nie da się wpuścić w maliny? Słowem, mamy powieść o charakterze sensacyjnym. W 1969 pokazywano ją w telewizyjnym Teatrze Sensacji w trzech częściach. Ponoć jedni widzowie klęli. Inni podziwiali. W każdym razie tekst musi być ogólnie ciekawy. Niestety, dziś jest zupełnie niepoprawny politycznie. Pewnie do tego stopnia, iż jego telewizyjnej adaptacji nie można nigdzie obejrzeć.<br />
Pogdybajmy jednak… Gdyby tak zamienić SB na zwykłą policję, agenta „Henryka” na kuzyna Jamesa Bonda „Wiarusów” na bandę oprychów, a „Harnasia” na szefa owej bandy, akcję przenieść tak dziesięć lat później lub wcześniej, wszystko by nam zagrało. Otrzymalibyśmy całkiem przyzwoity utwór kryminalno – sensacyjny, czyli thriller.<br />
Nie w tym jednak rzecz. Zaczęłam od kłopotów studenta filologii polskiej. Obecny student pewnie też  może takowe kłopoty mieć, jeśli zniszczymy, wycofamy i zakażemy czytania utworów, w których SB i UB jest górą, bo dziś są niepoprawne politycznie. Uważam, że powinny istnieć. Każdy powinien mieć do nich dostęp. Tym bardziej, jeśli są to teksty o charakterze dokumentalnym, pamiętnikarskim. Są dowodem minionych lat, naszej historii, której nie da się zmienić, bo jest czasem przeszłym.<br />
Przeczytajcie zatem „Niebezpieczne ścieżki” Mariana Reniaka i podyskutujmy na temat roli literatury w naszym intelektualnym życiu.</p>
<div class="ws-rating-bar" data-post="7133"><div class="ws-rating-icon" data-score="5" title="Rewelacyjne">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">2</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="4" title="Bardzo dobre">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f44d.png" alt="👍" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">1</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon main-group-last" data-score="3" title="Dobre">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2b50.png" alt="⭐" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="2" title="Odkrywcze">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4a1.png" alt="💡" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="1" title="Inspirujące">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2757.png" alt="❗" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="6" title="Godne druku">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4d6.png" alt="📖" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div></div><p>Utwór <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/niebezpieczna-recenzja">Niebezpieczna recenzja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl">poezja-proza.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/niebezpieczna-recenzja/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
