<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lód &#8211; poezja-proza.pl</title>
	<atom:link href="https://poezja-proza.pl/tag/lod/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://poezja-proza.pl</link>
	<description>współczesna twórczość literacka w świetle historii</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Apr 2026 07:36:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.8</generator>

<image>
	<url>https://poezja-proza.pl/wp-content/uploads/2025/06/cropped-Logo-poezja-proza.pl_-32x32.png</url>
	<title>Lód &#8211; poezja-proza.pl</title>
	<link>https://poezja-proza.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Mroźny thriller</title>
		<link>https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/mrozny-thriller</link>
					<comments>https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/mrozny-thriller#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grazyna KS]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 07:36:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[Lód]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/mrozny-thriller</guid>

					<description><![CDATA[<p>Posłuchaj recenzji Autor: Alistair MacLeanMroźny thriller Któż nie zna Alistaira MacLeana…. Któż nie zna „Dział Navarony”…. „Stację arktyczną Zebra” też się po prostu zna. Może nie wszyscy czytali, może nie&#46;&#46;&#46;</p>
<p>Utwór <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/mrozny-thriller">Mroźny thriller</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl">poezja-proza.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
    <div class="recenzja-audio" style="margin:10px 0;">
        <button style="
            background:#f9f9f9;
            color:#333;
            border:1px solid #ccc;
            border-radius:4px;
            padding:6px 12px;
            font-size:14px;
            cursor:pointer;
            display:inline-flex;
            align-items:center;
        " onclick="responsiveVoice.speak('Autor: Alistair MacLeanMroźny thriller\nKtóż nie zna Alistaira MacLeana…. Któż nie zna „Dział Navarony”…. „Stację arktyczną Zebra” też się po prostu zna. Może nie wszyscy czytali, może nie wszyscy oglądali filmy, ale na pewno słyszeli. Książki Alistaira to dziś klasyka klasyk literatury sensacyjno – przygodowej. Chociaż ich autor umarł w 1987 roku, to nadal jego powieści są wznawiane i chętnie czytane przez młodsze niż ja pokolenia.\nPo egzemplarz  „Stacji…” sięgnęłam na pewno po raz któryś tam. Może trzeci, może czwarty. W ramach odpoczynku po innych, bardziej ambitnych tekstach. Bo utwory szkockiego pisarza są rozrywką, dobrą rozrywką. A zagmatwana intryga zawsze przynosi czytelnikowi nowe spostrzeżenia, których nie było poprzednim razem.\nOto amerykańska atomowa łódź podwodna „Delfin” rusza w celu udzielenia pomocy ludziom ze stacji meteorologicznej. Oczywiście płynie pod lodem, a zniszczona stacja znajduje się na lodzie. Czy pożar na „Zebrze” wybuchł sam, przez przypadek, awarię urządzenia czy też ktoś się przyczynił do jego powstania?  Jak na tekst o charakterze sensacyjnym, nic przez przypadek się nie dzieje. Oczywiście musi być ktoś, kto zagadkę rozwiąże. A trudności się piętrzą…. Mamy zatem do czynienia z typowym kryminałem. Ale w przypadku naszego pisarza dochodzi jeszcze jeden fakt – akcja powieści rozgrywa się w szczególnych warunkach. Pod wodą i na lodach Morza Arktycznego. Kto z was tam był? Ja nie. Musimy zatem wierzyć filmom, relacjom i książkom, że jest tam tak, jak jest. Nie sposób przebić się potężnej jednostce pływające na lodową powierzchnię, gdyż lód jest zbyt gruby. Kiedy w końcu coś się udaje, nie sposób przenieść ciężko rannych z ruin stacji do ciepełka w komfortowej łodzi atomowej. Trzeba ryzykować. A przede wszystkim trzeba szukać przyczyn pożaru. Tu, na miejscu, pośród spalonych budynków i takowych też ludzi…\nTym razem czytając powieść, zastanawiałam się, czy opisywane urządzenia i ich możliwości są odbiciem rzeczywistych, na miarę roku 1963 (w którym wydano utwór), czy też wybiegają w przyszłość. Dziś oczywiście dotarcie do zniszczonej stacji nie trwałoby na pewno tak długo i nie przebiegało z takim trudem, jak w powieści. Chociaż, kto wie… może…. Nie wiem, nie znam się i myślę, iż  czytając tego typu literaturę, praktycznie nie przejmujemy się, czy to prawda, czy też wyobraźnia autora. Pociąga nas egzotyka, sprawnie przeprowadzona intryga, zaskakujący finał…. Chociaż właściwie, tym razem aż tak zaskakujący nie był. Wiadomo było, że to jeden z nich. Cóż, mała ilość postaci, to i podejrzanych mniej.\nW każdym razie przy kolejnym czytaniu „Stacji…” odpoczęłam. I o to w przypadku dobrej literatury rozrywkowej zawsze chodzi.\n\n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        1\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f44d.png" alt="👍" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        1\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2b50.png" alt="⭐" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4a1.png" alt="💡" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2757.png" alt="❗" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0\n                      \n                        <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4d6.png" alt="📖" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />\n                        0', 'Polish Male', {rate:0.85})">

<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="16" height="16" fill="#396184" viewBox="0 0 24 24">
  <path d="M3 9v6h4l5 5V4L7 9H3zm13.5 3c0-1.77-1.02-3.29-2.5-4.03v8.05c1.48-.74 2.5-2.26 2.5-4.02z"/>
</svg>

Posłuchaj recenzji
        </button>
    </div><p class="post-author" style="font-style:italic;color:#555;">Autor: Alistair MacLean</p><p>Mroźny thriller</p>
<p>Któż nie zna Alistaira MacLeana…. Któż nie zna „Dział Navarony”…. „Stację arktyczną Zebra” też się po prostu zna. Może nie wszyscy czytali, może nie wszyscy oglądali filmy, ale na pewno słyszeli. Książki Alistaira to dziś klasyka klasyk literatury sensacyjno – przygodowej. Chociaż ich autor umarł w 1987 roku, to nadal jego powieści są wznawiane i chętnie czytane przez młodsze niż ja pokolenia.<br />
Po egzemplarz  „Stacji…” sięgnęłam na pewno po raz któryś tam. Może trzeci, może czwarty. W ramach odpoczynku po innych, bardziej ambitnych tekstach. Bo utwory szkockiego pisarza są rozrywką, dobrą rozrywką. A zagmatwana intryga zawsze przynosi czytelnikowi nowe spostrzeżenia, których nie było poprzednim razem.<br />
Oto amerykańska atomowa łódź podwodna „Delfin” rusza w celu udzielenia pomocy ludziom ze stacji meteorologicznej. Oczywiście płynie pod lodem, a zniszczona stacja znajduje się na lodzie. Czy pożar na „Zebrze” wybuchł sam, przez przypadek, awarię urządzenia czy też ktoś się przyczynił do jego powstania?  Jak na tekst o charakterze sensacyjnym, nic przez przypadek się nie dzieje. Oczywiście musi być ktoś, kto zagadkę rozwiąże. A trudności się piętrzą…. Mamy zatem do czynienia z typowym kryminałem. Ale w przypadku naszego pisarza dochodzi jeszcze jeden fakt – akcja powieści rozgrywa się w szczególnych warunkach. Pod wodą i na lodach Morza Arktycznego. Kto z was tam był? Ja nie. Musimy zatem wierzyć filmom, relacjom i książkom, że jest tam tak, jak jest. Nie sposób przebić się potężnej jednostce pływające na lodową powierzchnię, gdyż lód jest zbyt gruby. Kiedy w końcu coś się udaje, nie sposób przenieść ciężko rannych z ruin stacji do ciepełka w komfortowej łodzi atomowej. Trzeba ryzykować. A przede wszystkim trzeba szukać przyczyn pożaru. Tu, na miejscu, pośród spalonych budynków i takowych też ludzi…<br />
Tym razem czytając powieść, zastanawiałam się, czy opisywane urządzenia i ich możliwości są odbiciem rzeczywistych, na miarę roku 1963 (w którym wydano utwór), czy też wybiegają w przyszłość. Dziś oczywiście dotarcie do zniszczonej stacji nie trwałoby na pewno tak długo i nie przebiegało z takim trudem, jak w powieści. Chociaż, kto wie… może…. Nie wiem, nie znam się i myślę, iż  czytając tego typu literaturę, praktycznie nie przejmujemy się, czy to prawda, czy też wyobraźnia autora. Pociąga nas egzotyka, sprawnie przeprowadzona intryga, zaskakujący finał…. Chociaż właściwie, tym razem aż tak zaskakujący nie był. Wiadomo było, że to jeden z nich. Cóż, mała ilość postaci, to i podejrzanych mniej.<br />
W każdym razie przy kolejnym czytaniu „Stacji…” odpoczęłam. I o to w przypadku dobrej literatury rozrywkowej zawsze chodzi.</p>
<div class="ws-rating-bar" data-post="7118"><div class="ws-rating-icon" data-score="5" title="Rewelacyjne">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">1</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="4" title="Bardzo dobre">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f44d.png" alt="👍" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">1</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon main-group-last" data-score="3" title="Dobre">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2b50.png" alt="⭐" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="2" title="Odkrywcze">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4a1.png" alt="💡" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="1" title="Inspirujące">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2757.png" alt="❗" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div><div class="ws-rating-icon" data-score="6" title="Godne druku">
                        <span class="icon"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f4d6.png" alt="📖" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span>
                        <div class="count">0</div>
                      </div></div><p>Utwór <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/mrozny-thriller">Mroźny thriller</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://poezja-proza.pl">poezja-proza.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://poezja-proza.pl/grazyna-ks/mrozny-thriller/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
