szlak:/
Lawendowy szlak, jedwabna miłość.
Są chwasty których nie da się wyplewić.
Autorem myśli "szlak:/" – jest Piórem. Wszelkie prawa autorskie do myśli należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Bez wartości, bez wody, bez światła, bez miłości, rosną chwasty, ale nie są nieśmiertelne.
Czy ty zdajesz sobie sprawę w co wszedłeś?
W co?Pytanie, czy to sobie zdaje sprawę, kto wszedł?
Nie ma sensu rozwijać, pewnie sam wiesz.
Pewnie nie wiem, ale skoro nie ma sensu, to z pustego i Salomon na pochyłe drzewo nie nawarzy, nawet, jeśli się odważy. 😉
Trzeba to zakończyć
Co takiego? Chcesz wyrwać chwasta? Nie rób tego. Ma rosnąć aż do czasu żniw. 😉
Jak musi.
Też się nie cieszę, ale ja tu tylko podlewam kwiaty…
Skoro uważasz że masz tu misje, podlewaj. Nie zapominaj że są to wszystko sztuczne kwiaty.
Nie mam, to tylko romantyzm proletariatu twarz pokazał światu. 🙂
A Ty? Jesteś przecież prawdziwa. 🙂