nic:/
Nie czuję, nie marzę, nie śpię. Jestem.
Autorem myśli "nic:/" – jest Piórem. Wszelkie prawa autorskie do myśli należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Nie śpię, czuję, marzę, żyję, jeszcze, bo nie mam nic innego do roboty. yestem. 😛
To jesteś szczęściarzem
Nikt się nie chce ze mną zamienić. :P:))
Zamienić na co?
na gacie?
Daj se spokój
Szczęście wiele ma oblicz. Dla jednych , to miłość, zdrowie, dla innych rozpusta po wypłacie, dla Ciebie- gacie. 😀
Wymieniłam gacie bo to mi się z wami kojarzy, to chyba nie moja wina tej płycizny i miernoty
Od początku yestem yeden, yedyny. O jakiej płyciźnie i miernocie mowa?A swoją drogą, to ciekawe,że szczęście Ci się z gaciami kojarzy… Chyba tego nie rozwikłam, jak nie pomożesz…
Coś pomieszałeś, specjalnie się że mną stoczysz. Z drugiej strony nie ma tu nikogo innego. Jesteśmy na bezludnej wyspie która ma 10 km przekątnej. Można to obejść w jeden dzień. Przypływają czasem rekiny czasem plotki ale wszystkie nieme. Przewracają oczami, trzepią płetwą i odpływają.
To się źle skończyć. Nikt nas nie uratuje.🌊🌊🌊🌊🌊🌊🌊🐟🌊🌊🌊🌊🌊🌊
NIe pomieszałem. Stoczenie mi nie groźne, prowadzę ascetyczny tryb życia. 😛 Ryby głosu nie mają. Rekiny są mordowane dla głupiej płetwy na zupę. Płotki karmią się mikroplastikiem. nie ma ratunku dla żadnego gatunku. 😉
Nie ma.
Też masz duże pokłady optymizmu. :))
To prawda. Zauważyłeś.
Bystry ze mnie chłopak, czasami. 😛