marność:/
Twardość nad twardościami i wszystko marne.
Autorem myśli "marność:/" – jest Piórem. Wszelkie prawa autorskie do myśli należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Zwykle owoce je się ze skórką, bo tam jest dużo witamin, ale nie orzechy. :P:D
Tego orzecha nie rozgryziesz.
Kobieto mizernej nadziei, kiedyś pogryzłem rycerza, nie wyciągając go z pancerza.
smoczek- gryzaczek. :P:D
Co na to twoja żona?
Skąd Twoja ciekawość, czy mam żonę? Liczysz na coś? 😛
A może zaczęłaś się interesować kobietami? Nie rozmawiam z nieznajomymi o matkach, żonach, kochankach, siostrach, córkach, czy innych bliskich osobach. Musisz poskromić swój apetyt. 😀
Jasne
Niby jasne, ale i tak wracasz do rzeczy, które Ci spać nie dają.
Nie pytam Cię publicznie o osoby bliskie, o Twoją miłość, o ludzi, których spotykałaś, by odnaleźć Graala. Trzymam się od tego z dala.
W miejscu, z którego pochodzę mówią:mniej wiesz, krócej cierpisz.
Cierpienie uszlachetnia, ale w nadmiarze niszczy i zabija. Bezsensownym marnotrawstwem jest niepotrzebna śmierć niczyja…
Postanowiłam nie wracać do pewnych tematów.
Czasami warto rozmawiać, nawet o trudnych sprawach, to pozwala oczyścić nasze myśli, uczucia, ale nie z każdym i niekoniecznie publicznie. 🙂
Moje myśli są czyste.
Nawet te o mnie? :P:D
🙂 pozdrawiam