Koń:/
Boże,
dodaj mi sił
abym mogła zabić tego konia
co mnie kopie i nie da się ujarzmić.
Chce go dosiąść i skręcić kark bezszelestnie.
Autorem myśli "Koń:/" – jest Piórem. Wszelkie prawa autorskie do myśli należą do autora. Kopiowanie, rozpowszechnianie, publikowanie lub jakiekolwiek wykorzystanie utworu w całości lub w części, bez uprzedniej pisemnej zgody autora, jest zabronione. Niniejszy utwór został opublikowany na portalu poezja-proza.pl w celu promocji twórczości autora oraz dla bezpłatnej lektury czytelników. Zachęcamy do zapoznania się z innymi publikacjami portalu, takimi jak wiersze, haiku, opowiadania, dzienniki, listy, recenzje, oraz myśli autorów.
Kochana, co Ty chcesz od Romana?
Każdego konia można ujeździć, ale żeby mordować?
Widzę wilka w Tobie… :))
Ten koń zasługuje na śmierć.
To konik trojański, morski, czy polny?Nie wiem, jaki może zasługiwać na śmierć i kto się za koniem kryje. Musisz go mordować, może niech sobie żyje? Pojeździsz, to Ci przejdzie, może on też przestanie kopać?
To stary, ślepy koń, kiedyś był inny.
Czy stary, ślepy, inny, zasługuje na śmierć?
Jesteś zwolenniczką eutanazji?
Czym Ci zawinił, że dałaś mu karę śmierci?
śmierć, eutanazja używasz takich wulgarnych sformowań. Śmierć można też zadać i żyć dalej. Jesteśmy Ca portalu literackim tu koń nie oznacza konia.